Pani wicepremier Bieńkowska zaliczyła pierwszą wpadkę. Premier już za nia przeprosił. Politycy opozycji powiesili na niej odpowiednią ilość psów. Dziennikarze poużalali sie nad sposobem wyrażania pani wicepremer. Uznano wszem i wobec że wypowiedź o klimacie była nietrafiona i wybitnie w złym guście. Ale czy naprawdę??
Prawda okazuje sie o wiele zabawniejsza. Widać ją w sondach internetowych jak i na forach. Pierwszy z brzegu sondaż gazety.pl: 60% internautów uznało wypowiedź pani wicepremier za trafną, 20 procent za trafną tylko nieszczęśliwie (niepolitycznie) ujętą, tylko 20% uznało odpowiedź za nietrafioną i calowicie nieodpowiednią. Wypowiedzi w podobnym tonie można znaleźć na forach internetowych, ba, internauci zaczeli wyszukiwać informacje jak działają koleje w ich krajach w zimie, znajdując szereg potwierdzeń ich niedomagań.
Wygląda na to ze pani Bieńkowska ma lepsze wyczucie tego co myślą ludzie niż nasi dziennikarze czy politycy (to akurat nietrudne) Swoją wypowiedzia trafiła w odczucia większości, która to większość zirytowana atakami postanowiła bronić pani wicepremier. Oczywiście nie znaczy to że większość polaków tak uważa, tylko większość internautów. To znaczy w większośc ludzi młodych i w średnim wieku, niezaleznych, którzy czerpia informacje za pomocą sieci. W znacznej części był to kiedyś elektorat PO.
Co z tego wynika? To że sporo Polaków, w tym elektoratu PO jest zmęczonych poprawnością polityczną. Ugładzaniem wszystkiego, tak żeby było miło, oraz szukaniem winnego każdej pierdoły, ponieważ winny takiej pierdoły musi być. Niekończący sie szum medialny i tematy zastępcze. Ludzie lubią, proste komunikaty, najlepiej przekazane wprost, stąd tak dobry odbiór słów Bieńkowskiej. I komunikat nie musi być pozytywny, żeby być dobrze przyjety. Ludzie potrafia docenić szczerość. Wbrew pozorom, własnie na takim przekazie sukces wybudowała PO 6 lat temu. Prosty przekaz, zawarty w prostych slowach Tuska, tak odbiegał od pompatyczności i nowomowy PiS że trafił do serc Polaków. Wtedy też PO nie obawiało sie mówic o rzeczach trudnych. Obecnie... No cóż... Poprawnośc polityczna zdominowała a w zasadzie zastapiła przekaz, co też widać w słupkach poparcia. Mam nadzieję że mimo ostrej reakcji mediów minister Bieńkowska nie zmieni stylu i bedzie mówiła wprost o trudnych tematach. Zarówno ona jak i PO moga tylko na tym zyskać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz